Szukaj

Len. Sześć mitów i jeden grzech.

Monika, 10 maj 2019
Len. Sześć mitów i jeden grzech.

Wyjazd na targi to dla nas zawsze ciekawe doświadczenie. Nie widać tego z zewnątrz, ale to masa pracy (głównie fizycznej). Noszenie, ustawianie, cały dzień na nogach. Ale bardzo lubimy to robić. Spotykamy się z wami, rozmawiamy, chłoniemy atmosferę. Prowadząc sklep internetowy nie mamy zbyt wielu okazji do rozmów z klientem. To jeden z powodów dla którego otwarłyśmy stacjonarny sklep raz w tygodniu (zapraszamy w czwartkowe popołudnia), jednak to mało i tylko lokalnie… A na targach wśród tłumu wyłapujemy komentarze, uwagi, słyszymy też trochę mitów. Lubimy je obalać. Nie jest to łatwe. Niektórych nie przekonamy. Jednak najczęściej jest tak, że kto zna i lubi len, ten wie, co jest prawdą a co nie.

1. „Ale to trzeba prać ręcznie”, trudno o len dbać.

Len można prać w pralce. Wyjątkiem będą marynarki z oznaczeniem: prać chemiczne. Ale wszystkie nasze lniane ubrania można prać w pralce. Nie przesadzajmy tylko z temperaturą i wirowaniem, 30 stopni wystarczy (w 40 stopniach z ubraniem też nic się nie stanie, ale oszczędźmy energię, 30 stopni to dość żeby ubranie odświeżyć). Len jest bardzo trwały i wytrzymały, z każdym praniem staje się bardziej elastyczny i miękki. Wyciągamy z pralki, roztrzepujemy. I tyle. Nie używajmy wybielaczy, bo naturalna tkanina zawsze traci na swojej żywotności.

2. „Jest twardy, i niewygodny”

To może być prawdą w przypadku niskiej jakości, taniej tkaniny. Jednak dobrej jakości len, jest zmiękczany i bardzo przyjemny w dotyku. A wraz z każdym praniem, jeszcze bardziej mięknie, dzięki czemu z wiekiem staje się bardziej… przytulny.

Odporność i długowieczność to przewaga lnu nad innymi tkaninami. Tkanina lniana jest doskonałą inwestycją, na lata.

3. „Wrócę do was na wiosnę” – czytaj: „len nosimy tylko kiedy jest ciepło”

Pewnie, len to najlepsza tkanina na upały. Przewiewna, pozwala skórze oddychać, czujemy się w nim sucho i wygodnie. Ale nie zapominajmy o lnie w zimie. Ma właściwości termoregulacyjne – w lnianej koszuli będzie ciepło, ale się nie przegrzejesz. A zwiewne lniane szale na wiosnę i jesień? Polecamy.

4. „Ale do pracy..??”

A dlaczego nie? Smart casual? Nienagannie stylowa lniana koszula do jeansów albo lniana sukienka w biurze. I wygodnie i szykownie.

5. „Nudy”

Kojarzymy len ze stylem rustykalnym. Naturalny, szary kolor, ewentualnie kwiecisty nadruk, bądź koronka. Dużo też wszędzie lnianych pasteli. Ale tak nie musi być. Tkanina lniana świetnie zachowuje barwę i można ją znaleźć w niesamowitych kolorach i wzorach. Nasycony żółty? Śmiała fuksja? Delikatna krateczka? Sprawdźcie co jeszcze mamy.

6. „Len musimy połączyć z inną tkaniną”

Niekoniecznie! Len świetnie wygląda z jeansami (na sportowo), z jedwabną bluzką (elegancko), z t-shirtem w paski (paryski szyk), ale len świetnie się komponuje… z lnem! Sprawdźcie nasze stylizacje – lniane kimono i lniane culotte, spódnica lniana i takaż bluzka – albo w tym samym kolorze, albo w kontrastującym, lniane spodnie i lniana bluzka. Wszystko znajdziecie w naszym lookbooku na wiosnę

GRZECH :)

"Ale len się proszę pani gniecie”

Dużo na ten temat rozmawiamy. Trudno się z tym nie zgodzić. Nie kłócimy się. Pani, od której to usłyszałyśmy nawet nie chciała dyskutować. Rzuciła to zdanie i odeszła z poczuciem wyższości. Zostawiając nas w pół słowa. Gniecie się. No gniecie się.
Są różne rodzaje lnu. Taki który się gniecie bardziej, taki który mniej – jak mięsisty len, z którego zrobione są nasze lniane spódnice, bluzki na lato i lniane sukienki dla dziewczynek. Po kilkukrotnym noszeniu, jest lekko pofalowany. Taki, który jest pognieciony już fabrycznie – lniany kresz – z niego uszyta jest lniana sukienka na ramiączkach i kreszowana bluzka. Jest też taki, miękki len jak mgiełka (sprowadzamy go z Litwy, by szyć piękne lniane szale), którego w ogóle nie wolno prasować, bo straci cały urok.

Naturalne zagniecenia, to cały czar naturalnej w końcu tkaniny. Poliester nie pogniecie się nigdy. Czy to nie zaleta, że można zabrać lnianą sukienkę na wakacje, w walizce, i nie martwić się o żelazko? I tak będzie zgnieciona. Celowo. Z natury.


Zdjęcia: Kasia Goczoł


Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów