Szukaj

Po czwarte lniany chlebak

Karolina, 10 kwiecień 2019
Po czwarte lniany chlebak

Po pierwsze sprzątanie, po drugie ekologia, po trzecie zero waste, po czwarte lniany chlebak.

Ad 1. 
Nasze domy toną w rzeczach. Coraz częściej zdajemy sobie z tego sprawę i marzymy o pomieszczeniach wyposażonych tylko w niezbędne rzeczy; te które są funkcjonalnie, ale też te które ciszą nasze oko i łechczą naszą próżność, nie zagracając wrażeniowego odbioru rzeczywistości. Minimalistyczne (czytaj: czyste w zbędne przedmioty) wnętrza rodem z japońskich i skandynawskich magazynów designerskich to nasze niedoścignione marzenie, a także sposób na odgracanie się. Pisane są książki o tym jak sprzątać w „japońskim stylu”, nakręcane seriale, aby pomóc nam – opanowanym przez rzeczy – w pozbywaniu się zbędnych rupieci. I tak się dzieje: wszyscy, którzy czują „presję przedmiotu” powinni z tego śmiało korzystać i oddać się w ręce orientalnym i północnym modom na minimalizm.

Bo sprzątanie jest ważne. Nie tylko dlatego, że uczy nas dokonywania wyborów, gimnastykowania silnej woli, ale dlatego bo w dłuższej perspektywie sprawia, że dobre nawyki przeniesiemy dalej: na podwórko, skwerek, park i zaczniemy sprzątać nasze środowisko naturalne – miasto, wieś - miejsce w którym żyjemy.

I jak już wyjdziemy z bezpiecznego domu, to wtedy…

Ad 2.

… jesteśmy przerażeni, że to co dzieje się w naszych mieszkaniach z automatu przenoszone jest na zewnątrz. Bo toniemy w śmieciach! Papierki na chodnikach, foliowe reklamówki na drzewach, „upuszczone” papierosy, latające ohydne banery, no i kupy naszych pupili. Katastrofa ekologiczna depcze nam po piętach. Chyba wszyscy to już wiemy. I dlatego trzeba zakasać rękawy i do roboty. Na szczęście znowu z pomocą przychodzi nam moda: tym razem na #TrashChallenge – czyli społeczne sprzątanie najbliższego otoczenia. Okazuje się, że nie tylko nasz kraj tego potrzebuje. Trudno w to uwierzyć, ale na świecie są jeszcze bardziej brudne miejsca (choć dla nas Polska jest niestety wyjątkowa w tej niechlubnej dziedzinie). Powstają grupy osób sprzątające parki, miejsca turystyczne, ulice i lasy. Ponieważ jesteśmy autorami tegoż brudu, sami musimy wziąć odpowiedzialność i zabrać się do pracy, do sprzątania. Za tym powinna iść (idzie?) edukacja – i to nie dla najmłodszych – o dziwo dzieci wiedzą co to śmieci – ale takich już starszych, co to koszy na śmieci po prostu nie uznają.

Ad.3

Wiemy (niestety wciąż mniejszość) o najnowocześniejszych metodach przetwarzania śmieci. Supernowoczesne spalarnie powstają przy wielkich europejskich aglomeracjach. Co rusz słyszymy o tym, że z butelek pet można zrobić meble, ze skórki od jabłka powstaje ekoskóra, a z popularnego dębowego korka wegańskie buty. Bo niemarnowanie rzeczy i przetwarzanie tych wyrzuconych jest największym modowym hitem. No właśnie robienie z niczego coś, zużywanie wszystkiego co możliwe; podarowanie odpadom nowego życia i recyklingowego powrotu do obrotu (rzeczy), ograniczanie, kompostowanie to tylko niektóre z postulatów #ZeroWaste. Już ogólnoświatowego stylu próby życia bez śmieci a z konieczności z ponownym ich wykorzystaniem. Ten ruch społeczny, chyba śmiało możemy tak napisać, dba o to co kupuje, w jakiej formie i ilości. Zwraca uwagę na dobro środowiska, zwierząt i gatunku ludzkiego – to moda (!) która się opłaca i dzięki której dłużej będziemy cieszyć się zieloną trawą, ćwierkającymi ptakami, monstrualnymi dębami i platanami w miastach, czystością powietrza, krajobrazu i naszego ducha.

A4.

W Bäckerei owładnęły nas te wszystkie prądy modowe! Staramy się o nich czytać, wprowadzać je w życie, uczyć nasze dzieci o wielkiej potrzebie czynienia porządku w domu i na zewnątrz. I choć wiemy, że bywa ciężko (do każdego pomidorka osobny woreczek?), to trzeba te dobre mody wdrażać i spowodować ich zakorzenienie w najbliższym otoczeniu.

Stąd wziął się nasz lniany chlebak w stylu japońskiej #BentoBag. Wykonany jest z grubego naturalnego lnu, przy którego szyciu brak jest odpadów (bo bento bag to jeden prostokąt), zawiązywany na końcach. Nawiązując do asortymentu piekarnianego stworzyłyśmy minimalistyczną, niezbędną dla każdej kuchni i jadalni rzecz. Lniany chlebak od Bäckerei Bytom jest nie tylko ładny, wykonany z dobrego materiału, ale również praktyczny – możesz przechowywać w nim chleb, zaserwować chałkę na świątecznym stole, czy iść na zakupy nigdy więcej nie wstydząc się plastikowej siaty, lniany chlebak może być torebką na owoce, warzywa itp.

Chlebak z lnu to świetny na prezent dla najbliższych z delikatną sugestią od nas (i pewnie też od Was), że oto przyszedł czas na rzeczy porządne, długotrwałe, naturalne, a tym samym zmianę stylu życia i podążanie za dobrymi praktykami i modami.


Zdjęcia: Kasia Goczoł

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów